Organizacja szafy: jak utrzymać porządek?

Na początku kwietnia skupiłam się na stworzeniu listy ubrań, które mogą stanowić doskonałą bazę dla stylizacji na każdą okazję, o każdej porze roku. Wcześniej stworzyłam podobną – z wykazem rzeczy, których absolutnie nie potrzebujemy i posiadać nie powinniśmy. Było też o sprzątaniu w taki sposób by był zawsze porządek. Było też o pozbywaniu się rzeczy absolutnie zbędnych i tworzeniu przestrzeni we własnym domu. Pora na szafę – znów! – ale tym razem w bardzo dosłownym sensie. Organizacja szafy. Temat rzeka. 

Jak utrzymać porządek w szafie?

Wystarczy pójść do takiej Ikei by zostać zaatakowanym dziesiątkami pomysłów na garderoby, mniej lub bardziej rozbudowane, większe i te zupełnie małe. Załóżmy jednak, że mamy nieco bardziej ograniczone miejsce w szafie, współdzielonej na dodatek z partnerem i trzeba sobie jakoś w tej kwestii radzić.

Po pierwsze: zawartość garderoby.

Niedawno opublikowałam listę trzydziestu ubrań w zupełności wystarczającej każdej kobiecie (30 ubrań). Od tamtego czasu publikuję na Instagramie zdjęcia stylizacji opartych na tej właśnie liście, opatrzone hashtagiem #30ubrań. Wyrzuciłam ogromne ilości ubrań, w szafie pozostało naprawdę niewiele, zgodne ze wspomnianą listą, dostosowaną do moich preferencji. Docelowo chcę posiadać tylko takie ubrania, w których czuję się dobrze, korzystnie wyglądam i z których mogę tworzyć niezliczoną ilość kombinacji na co dzień. Polecam każdemu.

Lista to jedno. Zachowanie spójności między ubraniami z takiej listy to drugie. A skąd ta spójność? Wystarczy trzymać się określonej kolorystyki, stylu, krojów i marek. Jakich? Sprawdzonych. Jakich? Na miarę naszych potrzeb. Dzięki ubraniom pasujących do siebie i do nas – mimo niewielu tak naprawdę elementów, można tworzyć w nieskończoność przeróżne zestawienia. Z przyjemnością, swobodnie i z klasą.

Po drugie: czym kierować się, kupując nowe ubrania?

Pytanie banalnie proste i cholernie trudne zarazem. Organizacja szafy to również kontrolowane zakupy. Bo wiele zależy od naszych upodobań, stylu życia czy wykonywanej pracy. Mimo to jednak istnieje taki zestaw ubrań, który każda kobieta mieć powinna i który w zupełności wystarczy by miała co na siebie włożyć na każdą, absolutnie każdą okazję. Mając już tą listę na uwadze i kupując jakiekolwiek nowe ubrania, warto zadać sobie kilka prostych pytań, które umożliwią nam ocenę: czy ta rzecz warta jest zakupu?

  • Czy ta rzecz pasuje do przynajmniej dwóch z posiadanych już ubrań?
  • Czy kolor tej rzeczy komponuje się z paletą kolorów mojej garderoby?
  • Czy dobrze się w niej czuję?
  • Czy korzystnie w niej wyglądam?
  • Czy jest dobrej jakości?
  • Czy w mojej szafie nie ma już tego typu rzeczy, łudząco podobnej lub identycznej?

Gdy odpowiedzi są twierdzące – za wyjątkiem ostatniego pytania, gdzie odpowiedź powinna być wręcz przeciwna – możemy pozwolić sobie na zakup wybranej rzeczy, która naprawdę będzie dobrze wkomponowywać się w nasz styl i nie okaże się za chwilę czymś zbędnym.

Po trzecie: akcesoria do przechowywania ubrań. 

Przydatne są przede wszystkim wieszaki, zaraz po nich organizery do szuflad, jeśli z takowych korzystamy i pudła lub pojemniki na te rzeczy, które na część roku chowamy (chociażby akcesoria czy letnie obuwie). W kwestii akcesoriów do przechowywania – to wszystko. Nic więcej tak naprawdę nam nie potrzeba by w szafie panował przejrzysty ład. Organizacja szafy oparta na zbyt skomplikowanych systemach przechowywania, bardzo łatwo może stać się uciążliwa. Nijak mająca się do prostoty i swobody.

Wieszaków na rynku mamy ogromne ilości, od drewnianych przez metalowe po plastikowe. Najmniej praktyczne są plastikowe – wyginają się z czasem od ciężaru, zwłaszcza tych grubszych, ubrań. Warto też pamiętać by nie wieszać delikatnych ubrań na szerokich, grubych wieszakach, przez które te mogą się odkształcać. Wybierając wieszak – należy kierować się przede wszystkim rodzajem ubrania, które będzie na nim wisieć.

Po czwarte: system przechowywania ubrań.

W tym wypadku wybór sposobu zależy tak naprawdę od dwóch istotnych kwestii. Po pierwsze: jakie mamy możliwości? Jak wygląda szafa, którą mamy do dyspozycji? Ile miejsca możemy przeznaczyć na przechowywanie ubrań, butów i dodatków? Po drugie: jakiego rodzaju ubrania stanowią większość naszej garderoby? Oczywiste jest, że w przypadku posiadania przede wszystkim sukienek – wskazane byłoby trzymać je na wieszakach. Jeżeli większość garderoby stanowią dżinsy lub stroje sportowe – doskonale sprawdzą się po prostu półki. I tak dalej i dalej.

Koszule, marynarki, sukienki i delikatne, łatwo gniotące się ubrania powinny wisieć na wieszakach. Najlepiej tematycznie (sukienki obok siebie, marynarki obok siebie, etc.) lub kolorystycznie, jak kto woli. Organizacja szafy to kwestia mocno indywidualna. Osobiście mam podzielone kategoriami, dodatkowo każda kategoria od najjaśniejszego do najciemniejszego ciucha. Swetry, koszulki, spodnie czy ubrania “domowe” z powodzeniem mogą trafić na stosiki na półkach lub w szufladach. Wystarczy przemyślany podział – by organizacja szafy pozwalała łatwo wszystko odnaleźć. Dla mnie wystarcza na ten moment… jedna szuflada i  jedna półka.

Dodatki, bielizna i podobne drobiazgi mogą trafić oczywiście do szuflad. Dodatkowym ułatwieniem i naprawdę przydatnym rozwiązaniem są organizery, chociażby na bieliznę – dzięki nim można bez problemy posegregować wszystko by nie powstał niechciany chaos.

Po piąte: regularne drobne porządki.

Ilość ubrań to jedno. System ich przechowywania to drugie. Porządek jednak to nie tylko równe stosiki czy rzędy wieszaków. To również czystość w szafie. Warto więc pamiętać o kilku drobnych czynnościach, które zajmują niewiele czasu – wykonywane regularnie zagwarantują nam stuprocentowy porządek w garderobie.

Co jakiś czas wyjmujemy ubrania, przecieramy półki, ścianki i podłogę szafy. To samo w przypadku szuflad i drążków na wieszaki. Gdy wyschną – układamy z powrotem ubrania, wkładamy woreczki zapachowe czy zawieszki przeciw molom. I tyle w temacie. Niby nic a jednak podstawowa kwestia.

Organizacja szafy jest naprawdę prosta.

Proste? Pewnie, że proste! Wystarczy wyrobić w sobie odpowiednie nawyki, które na co dzień nie zajmują nam szczególnie dużo czasu. Mało tego! Regularne porządki, kupowanie zdecydowanie mniej rzeczy czy w miarę jasny system przechowywania – pozwalają naprawdę wiele czasu zaoszczędzić. Powodzenia!

 

PS Minimalizm w szafie – grupa na Facebooku: #30ubrań | Kupię | Sprzedam | Inspiracje | Porady

Napisane teksty 193

One thought on “Organizacja szafy: jak utrzymać porządek?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Czytaj też

Begin typing your search term above and press enter to search. Press ESC to cancel.

%d bloggers like this: