Godzina dziennie dla siebie = ukończony wymarzony kurs? | KONKURS z CRP we Wrocławiu

Nie od dziś wiadomo, że kto chce – znajdzie sposób, kto nie chce – znajdzie wymówkę. Prawda? Osobiście bardzo często powtarzam, nawet o tym niejednokrotnie pisałam, że szczęśliwa i spełniona mama to szczęśliwe dziecko. A szczęśliwa i spełniona mama to przede wszystkim taka, która nie zapomina o sobie. W żadnym aspekcie swojego życia.

To mama, która dba o swój wygląd. Nie przesiaduje w salonach codziennie po kilka godzin ale pamięta o swoich rytuałach i je z przyjemnością wykonuje. To mama, która pamięta by wyjść z domu solo. Sama do sklepu, na kawę z mamą lub przyjaciółką, na spacer z psem, do fryzjera. To mama, która zna ważność swojego związku z partnerem i o tą więź dba, z wzajemnością. To mama, która ma swoje marzenia i cele, powolutku je odhaczając. I nieważne, czy chodzi o codzienny trening, kurs prawa jazdy czy skończone studia – ona po prostu wie, że inwestuje w siebie.

***

Wychowując Małego Człowieka sama, doświadczyłam chyba wszystkich możliwych przeszkód w kontynuowaniu studiów. Poczynając od opieki nad dzieckiem, przez brak czasu bo praca na dwa etaty, na możliwościach finansowych kończąc. Po dłuższej przerwie, kiedy udało mi się do tego wrócić i rozłożyć kontynuację w czasie tak, żeby z niczym nie kolidowała, dorzuciłam do tego nawet drugi kierunek. I jakoś się toczyło, wspólnymi siłami ogarnialiśmy już z B. rzeczywistość, gdy ja się uczyłam lub siedziałam na uczelni. Teraz mam ostatnią już przerwę, ze względu na ciążę leżącą, zostanie mi jedynie obronić tytuły już z dwójką na pokładzie i… pójść na podyplomowe! Temat moich planów po studiach to niemal rzeka, długo zastanawiałam się nad tym, którą drogą pójdę, co te studia miały mi dać. Znalazłam swoją niszę, interesującą mnie gałąź i docelowo chcę się w tym specjalizować. I już. Póki co jestem absolutnie szczęśliwa, zarabiając na życie pisaniem i organizacją ślubów – gdy dzieci podrosną, będę mogła (choć nie muszę) przebranżowić się w wyuczonym, kierunku.

ALE to wcale nie oznacza, że do tej pory mam n i c nie robić. Bo przerwa w studiach, bo prace do napisania na horyzoncie, bo ciąża, bo leżeć, bo zwolnienie lekarskie od jednej pracy, bo zostaje tylko druga – z poziomu łóżka. Nie, nie, nie!

Zarówno w pracy wedding plannera, jak i ghostwritera – wyznaczyłam sobie kilka realnych celów, które w tej ciąży i połogu, będę mogła sukcesywnie realizować. Kroczek po kroczku, bez spiny i przesady. Pracuję wciąż nad swoim produktem, po wielomiesięcznej przerwie ciężko się wraca ale… jakoś ten powrót w końcu nastąpi. Niewiele mogę, szybko się męczę, męczyć przecież w zasadzie się nie mogę, przeciążać tym bardziej. Ale mogę czytać, mogę klikać, mogę stukać w klawiaturę. I to w zupełności wystarczy, żeby nadmiar wolnego czasu w łóżku – spożytkować w fajny sposób? W jaki?

Na kursie!

Obecnie mamy tyle możliwości, jakie daje nam technologia! Możemy zdobywać wiedzę bez wychodzenia z domu, kształcić się. Kursów w formie e-learningu jest naprawdę szeroki wybór, wystarczy wygooglować, poczytać, zdecydować, zacząć. Osobiście postawiłam na Centrum Rozwoju Personalnego we Wrocławiu, wybrałam sobie trzy (!) kursy i mam zamiar stopniowo je ukończyć. Po skończonym kursie otrzymam zaświadczenie o zdobytych kwalifikacjach oraz dyplom. A póki co nauka przebiega sprawnie, podobnie jak kolejne testy sprawdzające po każdym module.

Tak wygląda platforma e-learningowa na przykładzie konkretnego kursu.

Jak wygląda taki kurs? Materiał mamy podzielony na moduły, każdy moduł to materiał, który trzeba opanować (w formie PDF – można też sobie wydrukować, jeśli ktoś woli wersję papierową). Gdy już zapoznamy się z tym materiałem i go przyswoimy – nadchodzi moment testu. Pytania są jednokrotnego lub wielokrotnego wyboru. Po zaliczonym teście przechodzimy do kolejnego modułu. Ocena końcowa kursu to średnia z wszystkich testów.

Na naszym Instagramie możecie na bieżąco podglądać, jak wygląda u mnie taka nauka.

W momencie, gdy piszę ten tekst – mam ukończony (dosłownie wczoraj!) jeden kurs a czekają na mnie kolejne dwa. Ile mi zajął? Tyle dni, z ilu modułów się składał. Po prostu narzuciłam sobie moduł i test dziennie. Teraz zdecydowanie zwolnię, gdyż kolejny kurs to już zdecydowanie trudniejszy materiał i chcę się na nim porządnie skupić, bez zbędnego pośpiechu i presji. Z pewnością będę relacjonować wszystko na Instagramie i Stories, warto podpatrywać. A po skończonych wszystkich – napiszę tutaj obszerną recenzję z wrażeń o całości i wiedzy, którą w ten sposób posiadłam.

Jeden z kursów możecie… WYGRAĆ!

Razem z Centrum Rozwoju Personalnego we Wrocławiu chcielibyśmy uszczęśliwić kogoś z Was, dając w prezencie… dowolnie wybrany kurs zupełnie za darmo!

Co trzeba zrobić, żeby zawalczyć o taką nagrodę?

  1. Wybrać sobie kurs ze strony www.crp.wroclaw.pl.
  2. W komentarzu pod tym tekstem odpowiedzieć na pytanie: Co ten konkretny kurs miałby zmienić w Twoim życiu?
  3. Wpisać poprawnie swój adres e-mail (to w ten sposób skontaktujemy się ze zwycięzcą!).
  4. Kopiujemy link do tego tekstu i udostępniamy go na swoim Facebooku, oznaczając profil mama-sama.pl oraz Centrum Rozwoju Personalnego we Wrocławiu.
  5. Konkurs trwa od 25 marca 2019 r. do 29 kwietnia 2019 r. Wyniki ogłosimy tutaj, na dole tekstu – do końca kwietnia 2019 r.
  6. Wygrywa komentarz, który zainteresuje, zaintryguje, wzruszy, zaskoczy – taki, który wyróżni się spośród wszystkich pozostałych.
  7. W zabawie może wziąć udział każdy, niezależnie czy jest rodzicem, czy też nie. 🙂

POWODZENIA!

Posts created 346

2 thoughts on “Godzina dziennie dla siebie = ukończony wymarzony kurs? | KONKURS z CRP we Wrocławiu

  1. Wybieram kurs ROZWÓJ OSOBISTY.
    Tyle sie o nim teraz mowi, wszyscy cos robia w tym kierunku, chce sie wiec przekonac na wlasnej skorze, coz to takiego i co wniesie w moje zycie, w ktorym brakuje samodyscypliny, pewnosci siebie i pasji.

  2. Podziwiam ludzi z pasją oraz takich którzy czerpią przyjemność ze swojej pracy. Ja cały czas szukam tego czegoś co da mi poczucie realizacji i satysfakcje z tego co robie. Ostatnio zaczęłam interesować się tematyka wizażu i właśnie Kurs Wizażu zainteresowal mnie najbardziej. Był by to kolejny kroczek w rozwoju tego zainteresowania. A kto wie, być może będzie to początek czegoś nowego w moim zyciu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Begin typing your search term above and press enter to search. Press ESC to cancel.