Ślub po swojemu: mniej i bardziej znane… przesądy!

Tydzień temu pisałam tutaj o welonach, wiankach i symbolice białej sukni ślubnej, wszystko to można znaleźć w tekście ➡ Ślub po swojemu: co z tym welonem? Od tamtego czasu rozpytywałam na naszym Facebooku oraz w kilku innych miejscach o znane Wam ślubne przesądy, z którymi na co dzień można się spotkać. I wiecie co? Ilość ich jest naprawdę zaskakująca!

Nie sposób chyba spisać wszystkie, zebrałam więc te, które najczęściej się pojawiają i są chyba najbardziej znane. Jedni wierzą w nie wręcz przesadnie, inni wyśmiewają, jeszcze inni nagabują przyszłe Panny Młode i przypominają o ich istnieniu na każdym kroku. Przesądy z założenia mają zapewnić szczęście nowożeńcom oraz przepowiadać ich wspólną przyszłość.

***

Od stroju Panny Młodej, przez wybór świadków – po zachowanie podczas ceremonii. Tak naprawdę przesądy dotyczą niemal każdego aspektu związanego z przygotowaniami i samym już, wielkim dniem. Gdyby tak się nad tym zastanowić – potrzebna by była jedna  specjalnie wyznaczona osoba tylko po to, żeby pilnować trzymania się wszystkich przesądów. 😉 Bo jest ich tak dużo! A to te najczęściej spotykane i powtarzane:

  1. Miesiąc ślubu musi mieć w swojej nazwie literkę R ➡ powinno się unikać również brania ślubu w maju, listopadzie, 1 kwietnia, podczas Adwentu i postu. Podobno na największe szczęście mogą liczyć ci, którzy będą sobie ślubować w Boże Narodzenie lub Wielkanoc.
  2. Pan Młody nie powinien widzieć Panny Młodej w sukni ślubnej przed ślubem ➡ przynosi pecha i koniec kropka!
  3. Panna Młoda nie powinna sama szyć swojej sukni ślubnej ➡ nie powinna też mierzyć jej bez ważnego powodu (nie licząc koniecznych przymiarek, oczywiście).
  4. Panna Młoda powinna wystawić swoje buty ślubne na parapet ➡ dzięki temu miałoby wlecieć do nich szczęście. Buty ślubne powinny mieć zakryte palce, w innym przypadku może ją spotkać niepowodzenie.
  5. Perły symbolem nieszczęścia ➡ pod żadnym pozorem Panna Młoda nie powinna zakładać do swojej ślubnej stylizacji prawdziwych pereł, gdyż zwiastuje to właśnie nieszczęście.
  6. Welon powinna poprawiać druhna ➡ przesąd głosi, że Panna Młoda nie powinna oglądać się za siebie, dlatego też poprawianie welonu najlepiej zostawić świadkowej.
  7. Niektórych kwiatów należy unikać w bukiecie ślubnym ➡ przede wszystkim kolczastych róż. Mówi się, że jeśli już Panna Młoda zdecyduje się na wspomniane róże – należy jak najkrócej przyciąć kolce. Nie powinno się również wybierać krokusów i bratków, ponieważ symbolizują niewiarę w autentyczność uczuć. Konwalie z kolei są bardzo pożądane – symbolizują urodę Panny Młodej a hiacynty mówią o przywiązaniu Państwa Młodych do siebie.
  8. Pan Młody nie powinien wsuwać obrączki do końca palca Panny Młodej ➡ to bardzo ciekawy przesąd! Bowiem okazuje się, że wystarczy by narzeczony nie wsunął narzeczonej obrączki do końca palca a ta nie da się przez niego w późniejszym życiu zdominować… 😉
  9. Panna Młoda w trakcie ceremonii powinna skrawkiem sukni przykryć czubek buta Pana Młodego ➡ tu sytuacja niemal odwrotna do punktu ósmego. Taki gest ma zapewnić Pannie Młodej znalezienie się ukochanego pod jej przysłowiowym pantoflem.
  10. Pan Młody powinien mieć w kieszeni garnituru pieniądze ➡ świadczy to o zapewnieniu rodzinie dobrobytu przez niego.
  11. Na świadków nie wybiera się pary zakochanych ➡ według przesądów na ślubnym kobiercu można stanąć we dwoje tylko raz. Dlatego też nie powinniśmy na świadków wybrać pary, osoby przez nas wybrane nie powinny być ze sobą nawzajem w związku.
  12. Łzy Panny Młodej w trakcie ślubu ➡ to według przesądów, bardzo dobry znak! Nie ma więc przeciwwskazań by powstrzymywać emocje!
  13. Próg kościoła powinno się przekroczyć prawą nogą ➡ nie powinno się też – absolutnie! – potknąć, ponieważ przynosi to pecha.
  14. Parę Młodą należy obsypać po wyjściu z ceremonii ryżem i monetami ➡ ma to zapewnić dostatek i szczęście dla nowożeńców. Ta osoba, która zbierze więcej rzuconych monet – będzie trzymać pieczę nad domowym budżetem.
  15. Rozdartej sukni ślubnej nie należy w trakcie wesela zszywać ➡ zaszycie sukni przepowiada łzy i smutek. O wiele “bezpieczniej” jest użyć na przykład agrafki.

***

Piętnaście przesądów, które w przekopywanych przeze mnie zupełnie różnych, źródłach – pojawiały się najczęściej. Z niektórych można się pośmiać, niektóre wręcz szokują negatywnymi przepowiedniami dla nowożeńców. Prawda jednak jest taka, że o wiele ważniejsze od jakichkolwiek zabobonów, przesądów czy zwyczajów – są zupełnie inne kwestie. Miłość szczera i wielka, pewność własnych decyzji, świadomość siebie nawzajem i co najważniejsze: rozsądek.

Nie dajmy się zwariować! To, czy będziemy szczęśliwi – wcale nie zależy od deszczu czy też słońca w ten wielki dzień. Nasze bogactwo czy też bieda nie zależą od tego, ile monet Pan Młody wrzuci do kieszeni garnituru. W przedślubnych przygotowaniach warto skupić się na sobie nawzajem, nie na szukaniu zwiastunów nieszczęść, zdrad i niedostatku w przyszłości. 🙂 

A Wy? Jakie znacie przesądy dotyczące ślubu? 

Napisane teksty 282

4 thoughts on “Ślub po swojemu: mniej i bardziej znane… przesądy!

  1. Wow. Trochę tego jest!
    Mnie ram zawsze bawi branie ślubu kościelnego i wiara w zabobony jednocześnie ?
    Zdrowy rozsądek to podstawa ?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Begin typing your search term above and press enter to search. Press ESC to cancel.

%d bloggers like this: