Jak mądrze oglądać z dzieckiem telewizję?

Tak sobie czasem patrzę w ten telewizor – i nie do końca wierzę w to, co widzę. Bo najczęściej to nic niewarta papka, przepełniona bzdurami, konsumpcjonizmem, agresją i wieloma innymi, mało pożądanymi bodźcami w procesie wychowywania dzieci.

Poczynając już od samych reklam, na serialach czy programach rozrywkowych kończąc. Trudno jest mi wskazać chociaż jedną telewizyjną produkcję, która cokolwiek wnosiłaby w nasze życie. Naprawdę trudno!

Oczywiście czasami wieczorem sięgamy po piloty. Przeskoczymy ileś dziesiąt kanałów. W dni powszednie marne szanse na jakikolwiek dobry film, sporadycznie w weekendy można taki znaleźć, też jednak nie za często. Już od jakiegoś czasu zastanawiamy się: po co nam właściwie ta kablówka? I tak praktycznie z niej nie korzystamy.

***

Na pewno znajdą się jakieś programy edukacyjne czy bajki, które można dziecku z czystym sumieniem puścić. Sami mamy dwie ulubione, które niekiedy Mały Człowiek ogląda. Jednak ogląda tylko te bajki. Czyli bez reklam, bez bzdurnych paradokumentów czy innych pseudoprodukcji. Włączamy konkretne odcinki konkretnych tytułów. I tyle. Bo zagrożeń wynikających z oglądania wszystkiego, co popadnie – jest ogromna ilość!

Po pierwsze: dziecko odbiera zbyt wiele bodźców naraz

Mówiąc najprościej: bardzo intensywne i długotrwałe bodźce słuchowe oraz wzrokowe – na dodatek jednocześnie! – najzwyczajniej w świecie męczą układ nerwowy dziecka! A co za tym idzie maluch jest przemęczony.

Po drugie: dziecko chłonie niewłaściwe wzorce

To akurat powinno być dość oczywiste. Jeśli dziecko siedzi przed telewizorem kilka godzin dziennie, wiadomo, że trafiają do niego nieodpowiednie treści. Niestety wystarczy spojrzeć na jakikolwiek blok reklamowy i widzimy, o co chodzi… Reklamówki leków na potencję, agresja, roznegliżowane modelki, podteksty erotyczne, niejednokrotnie wulgaryzmy. I tak dalej i dalej. A później rodzice dziwią się, skąd ich dzieci biorą jakieś idiotyczne odzywki albo dziwne zachowania. A no stąd – z telewizji!

Po trzecie: dziecko przestaje interesować się otaczającym je światem

Być może brzmi nieco absurdalnie, jednak taka jest prawda. Jeżeli dziecko większą część dnia spędza przed ekranem telewizora, z czasem jest do tego stopnia rozleniwione i zarazem uzależnione od oglądania, że nie czuje potrzeby podejmowania jakichkolwiek innych aktywności. Nie będzie mieć ochoty wyjść na plac zabaw, na spacer z rodzicami czy nawet pokopać piłkę pod domem. Nie będzie czuło takiej potrzeby z prostego powodu. Bo telewizor i obrazy na nim są o wiele fajniejszym i łatwiejszym zajęciem niż jakieś tam “męczenie się” na świeżym powietrzu.

Po czwarte: dziecko może się… uzależnić

Jak ze wszystkim, podobnie jest też z oglądaniem telewizji. Bo jak najbardziej dziecko może się od tego uzależnić! Nieustannie przesiadując przez telewizorem, tracą więź z pozostałymi członkami rodziny i uciekają się do tego uzależnienia by unikać z nimi kontaktu. Zdecydowanie bardziej wolą wpatrywać się w gotowe intensywne obrazy, które budzą proste emocje niż angażować się w relacje międzyludzkie, wymagające przecież minimum wysiłku i interakcji. 

Co więc robić…?

MĄDRZE oglądać telewizję z dziećmi!

Ktoś zapyta: można mądrze oglądać telewizję, to w ogóle możliwe? Oczywiście, że możliwe! Wystarczy wziąć pod uwagę kilka dość istotnych czynników i… gotowe! Jakie to czynniki?

  • selekcja treści ➡ to w zasadzie powinno być podstawą. Nie sadzamy dziecka przed telewizorem na pół dnia tylko po to by mieć spokój, podczas gdy ono patrzy w ekran i widzi ciąg reklam, bajek, seriali i czego tam jeszcze, które nie są dostosowane ani do jego wieku ani do jego potrzeb… Dobieramy treści pod kątem naszego dziecka. Koniec kropka!
  • wspólne oglądanie ➡ oglądając telewizję razem z dzieckiem, uczymy je właściwych wyborów. Oczywiście nie mowa o paradokumentalnych trudnych sprawach i innych głupotach. Jeżeli wybierzemy – dla przykładu – ciekawą bajkę, przekazującą naprawdę fajne wartości, pokażemy dziecku że to jest warte obejrzenia.
  • ograniczać czas ➡ oczywiście czas spędzany przed telewizorem. Jedna czy dwie bajki sporadycznie nie zaszkodzą absolutnie nikomu, o ile są odpowiednio dopasowane do malucha. Bo jeżeli regularnie wręczamy dziecku pilot tylko po to, żeby mieć spokój – idziemy w złą stronę, bardzo złą!

Często słyszy się, że dzieci trzeba od najmłodszych lat oswajać z tymi technologiami by później nie czuły się zagubione. Okej! Oswajajmy! W odpowiednim wieku i w odpowiedni sposób oswajajmy! Bo czy oswajacie dziecko z pociągiem lub tramwajem, kupując jemu skład na własność? Nie! Pamiętajmy też, że to my dajemy dzieciom przykład. Siedząc z nosem w smartfonie czy tablecie, zmieniając co miesiąc modele – “bo nowszy!” – albo wgapiając się przez cały dzień w ekran telewizora, nie uczymy ich niczego innego ponad egoistyczny konsumpcjonizm.

Od dawna wiadome było, że dzieci poniżej trzeciego roku życie najlepiej uczą się poprzez kontakty z innymi ludźmi niż przez oglądanie telewizji. A mimo to wielu rodziców dla świętego spokoju sadza dzieci przed ekranem nawet na kilka godzin dziennie.

Bo wtedy dziecko nie marudzi, nie zawraca rodzicowi głowy, cichutko siedzi i jest zajęte oglądaniem. Często też taki zwyczaj staje się sposobem na odwrócenie uwagi. Gdy dziecko płacze, próbuje coś wymusić albo jest znudzone. I w takiej sytuacji sami kopiemy pod sobą dołki. Po raz, drugi, trzeci damy dziecku w takim momencie pilot i ono później będzie wymagać już za każdym razem dokładnie tego samego. Takie rozwiązanie będzie dla niego oczywiste. Płacze, jest znudzone więc rodzic włącza telewizor i dziecko siedzi przed nim do oporu. To droga donikąd. Niestety.

***

Warto rozróżniać, co dziecku powinniśmy dać, co możemy dać a czego nie powinniśmy dziecku dawać wcale. Będąc rodzicami – wychowaniem go mamy bezpośredni wpływ na to, jakiego człowieka ukształtujemy w dużej mierze. Rodzicielstwo to wyzwanie a wychowanie to długotrwały proces. Każdy rodzic ma prawo do gorszego dnia, do zmęczenia. Każdy może sporadycznie puścić dziecku bajkę, jeśli ta bajka jest dostosowana do wieku malucha. Ale ludzie, litości!

Posts created 346

One thought on “Jak mądrze oglądać z dzieckiem telewizję?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Begin typing your search term above and press enter to search. Press ESC to cancel.