Naucz dziecko szacunku do zwierząt, koniecznie!

Bardzo prawdopodobne jest to, że gdy nasze dzieci dorosną – czymś zupełnie naturalnym dla wszystkich będzie dbanie o segregację odpadów czy oszczędzanie wody albo prądu. Przykłady można mnożyć, jednak nie do końca o ekologię mi dzisiaj chodzi. Tak jak w tytule – o szacunek do zwierząt. Doskonale wiemy (prawda?), że najwięcej możemy dzieci nauczyć tak naprawdę, dając im odpowiedni przykład. Najprościej byłoby, gdyby naśladowały nasze zachowanie wobec zwierząt, które dodatkowo będziemy im objaśniać, tłumacząc skąd taka konieczność i jakie zagrożenia mogą wyniknąć z niestosowania się do konkretnych zasad. Tak, zagrożenia.

***

Na początek garść nieco trudnych faktów, wydobytych z czeluści internetów: Analiza przypadków pogryzień dzieci przez psy pokazuje, że 65% dzieci zostało  ugryzionych w domu (najczęściej własnym), 35% w miejscach publicznych; wszystkie przypadki pogryzień w domu zdarzały się pod nieobecność rodziców, 94% przypadków pogryzień w miejscach publicznych, zdarzyło się, gdy dziecko było bez opieki dorosłych; w 93,8% badanych przypadków ugryzień miało miejsce, gdy dziecko znało psa; 34% pogryzień miało miejsce podczas zabawy dziecka z psem (i to najczęściej własnym), 12% – gdy dziecko weszło do pokoju, w którym był pies, 11% – bawiło się w pobliżu psa, 7% – zaskoczyło śpiącego psa, 6% – chciało pogłaskać psa, 2% – zabrać zabawkę psu a dla 14% przypadków nie znaleziono obiektywnej przyczyny pogryzień. Dzieci, które niepokoiły psa, gdy ten jadł lub spał, były młodsze (średnia wieku: 4 lata) od tych, które zostały pogryzione podczas zabawy (średnia wieku: 8 i pół roku). 

Bardzo często rodzice popełniają jeden, w zasadzie największy z możliwych błędów – traktują zwierzaka jak równego sobie, jakby był również człowiekiem. Tylko mniejszym. Wiem, że tutaj odezwą się wszyscy przyjaciele psiaków i tak dalej, którzy zasypią mnie argumentami o tym, jak to ich podopieczni są nauczeni życia z ludźmi… Wiem, że na Instagramie widzimy mnóstwo słodziaśnych fotek noworodków leżących z pieskami na kocyku czy innych, tego typu obrazków. I później inni rodzice, bez zastanowienia, bez większego przygotowania – przygarniają czworonożnego malucha, wychodząc z założenia że dziecko będzie mieć słodkie dzieciństwo z pieskiem u boku. Póki co wyjaśnijmy sobie dwie bardzo istotne kwestie:

Po pierwsze: dziecko widzi i traktuje psa jak pluszaka. Co to oznacza w praktyce? Że można za nim biegać, ciągać za uszy, głaskać, karmić, przytulać a nawet… bić. Idźmy dalej. Dziecko nie zrozumie, że piesek już nie ma siły – będzie go ciągnąć na smyczy do skutku. I w zasadzie najważniejsze – skoro piesek to rodzaj zabawki, ma prawo się znudzić a gdy maluch się nim znudzi, zechce rzucić go w kąt i będzie poirytowany, że ten pies wciąż jest, wciąż istnieje w domu, wciąż za nim chodzi, itd…

Po drugie: pies traktuje dziecko poniekąd jako konkurencję. Przede wszystkim, jeśli chodzi o uwagę dorosłych i w ogóle ludzi, którzy mieszkają w domu. Czasami to konkurowanie dotyczy też miejsca, konkretnego miejsca (np. kanapy czy czegokolwiek innego), które pies sobie upodobał szczególnie a które mały człowiek próbuje zagarnąć sobie do zabawy.

Okej, teraz zadajmy sobie jedno bardzo proste pytanie. Czy takie dwie postawy, takie dwa zupełnie inne podejścia mają prawo ze sobą współgrać w niczym niezakłócony sposób? Nie. Po prostu nie ma takiej opcji. Jedyną odpowiednią metodą by to mogło się w jakimś stopniu udać, jest odpowiednie edukowanie zarówno dziecka, jak i czworonoga. Dziecko od samego początku musi mieć wpajane podstawowe zasady współżycia w jednym “stadzie” z psem.

Po pierwsze: pies też czuje. I o tym musimy dziecko pouczać. Że nie bijemy, nie ciągniemy za uszy czy ogon, nie wkładamy nic do oka, nie siadamy na nim. Tak naprawdę podobne zachowania można wymieniać bez końca – bo ile dzieci, tyle też pomysłów. Nie zmienia to jednak faktu, że absolutnie nie można na nic podobnego pozwalać!

Po drugie: nie straszymy dziecka psem. Znane są przypadki, gdzie rodzice straszyli dziecko jakimś tam groźnym psem, który niby przyjdzie i go nastraszy, gdy będzie niegrzeczne. Totalny absurd! Dziecko nie dość że kojarzyć będzie z psem tylko i wyłącznie negatywne emocje, to na dodatek nie weźmie nawet pod uwagę możliwości obcowania ze zwierzakiem. Ze strachu. Po prostu.

Po trzecie: wyznaczamy granice. I działa to w obu przypadkach. Psa uczymy tak by pewna przestrzeń dziecka nie była przez niego naruszana (np. że pies nie wchodzi do pokoiku dziecka czy nie siada na jego dywaniku) i na odwrót (np. że dziecko nie bawi się zabawkami psa czy nie zajmuje jego kąta).

Po czwarte: dajemy przykład. Traktujemy psa z szacunkiem, dbamy o niego i uczymy właściwych zasad. Nie traktujemy jak przedmiotu, który można odłożyć na półkę, gdy nam się znudzi.

Wielu rodziców traktuje psy jak zabawki a później są szczerze zdziwieni, że dziecko pieska nie chce po jakimś czasie… Nie kupujmy zwierząt w ramach prezentu, nie spełniajmy w ten sposób jakichś swoich niespełnionych zachcianek! Dziecko musi być gotowe na taką odpowiedzialność, jaką jest opieka nad własnym zwierzątkiem. Musi wiedzieć, że piesek to nie tylko maskotka do tulenia ale też żywe stworzonko, które trzeba karmić czy wyprowadzać. Musi zdawać sobie sprawę, że nie można oddać go po jakimś czasie tylko dlatego, że mały człowiek nie chce się już z nim bawić. Ponadto pies może zacząć reagować obronnie, jeżeli dziecko będzie się jemu kojarzyć tylko i wyłącznie z bólem czy karą – bo chociażby nagminnie go szarpie. Wówczas może to przekształcić się w agresję i wtedy już dorośli mają problem. Jeśli nie zareagują na czas, może to się skończyć naprawdę źle.

Czujność, rozsądek i cierpliwość to podstawa. Porządne zastanowienie się nad decyzją przygarnięcia psa – to kolejna sprawa. Umiejętne wychowywanie dzieci i edukowanie psa powinny z tym wszystkim iść w parze. Musimy pamiętać, że każdy pies jest inny a rasę należy wybierać z rozwagą, nie biorąc pod uwagę jedynie wyglądu czy aktualnych trendów. Wszelki kontakt dziecka z psem musi – i koniec kropka! – przebiegać pod nadzorem dorosłych. Zawsze, absolutnie zawsze! 

Napisane teksty 282

2 thoughts on “Naucz dziecko szacunku do zwierząt, koniecznie!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Begin typing your search term above and press enter to search. Press ESC to cancel.

%d bloggers like this: