Czego życzymy sobie i Wam w te Święta?

Życzę sobie wiary. W naszą przyszłość, w spełnienie marzeń, w realizację celów. Wiary w swoje, nasze siły. A przede wszystkim wiary w siebie. To tego teraz najbardziej chyba potrzebuję. Życzę sobie motywacji. Jeszcze większej, jeszcze silniejszej. Do jeszcze cięższej pracy, do realizowania skrupulatnie notowanych planów. Do pracy i nauki. Do wszystkiego! Życzę sobie siły i determinacji, bo we troje poradzimy sobie absolutnie ze wszystkim…

Powyższe słowa napisałam tutaj dokładnie rok temu w tekście Nie pozostaje mi nic innego, jak życzyć nam… wyczekanych, rodzinnych Świąt. To niesamowite, jak wiele od tamtego czasu się wydarzyło. A zarazem niewiele się zmieniło. Prawda? 

***

Czas mija nieubłaganie. Coś się kończy, coś się zaczyna. Zmiany są przecież nieodłączną częścią życia. Za nami kolejny rok. Możemy śmiało stwierdzić, że spora część naszych zeszłorocznych życzeń zwyczajnie się spełniła. Mamy siebie, mamy za sobą wiele wspaniałych zmian i wyzwań, przed sobą jeszcze więcej.

Czego życzymy sobie w tym roku?

Życzymy sobie wielkiej miłości już zawsze – takiej, która z nami cały czas jest, towarzyszy w codzienności, uczy i chroni. Życzymy sobie niezmiennie ogromu cierpliwości – potrzeba jej codziennie naprawdę sporo. Żeby wychować Małego Człowieka na dobrego, mądrego dorosłego. Żeby rozumieć i wspierać siebie nawzajem, być mądrymi rodzicami i zgranym małżeństwem. Życzymy sobie niezmierzonych pokładów siły. Dokładnie tak, jak w zeszłym roku. Mamy przed sobą całe życie razem. Mamy tyle do zrobienia, tyle do zobaczenia, tyle do doświadczenia. Życzę nam siły na to wszystko. Na realizację każdego naszego planu, spełnienie każdego naszego marzenia, osiągnięcie każdego z naszych celów. Krok po kroku. Wszystkich.

Życzymy sobie zdrowia. Mimo wszystko – to jeden z tych elementów, którego nam ostatnimi czasy brakowało. W Nowym Roku mamy kilka planów, które właśnie ze zdrowiem są ściśle powiązane poniekąd, dlatego przyjmiemy każdą jego ilość, serio! 🙂 Życzymy sobie inspiracji. Byśmy z kolejnego roku wyciągali jeszcze więcej, czerpali jeszcze intensywniej i żyli jeszcze bardziej w zgodzie ze sobą, naszymi przekonaniami i pragnieniami. Życzymy sobie wiary. W naszą przyszłość dokładnie taką, jakiej dla nas byśmy chcieli. W nasze siły, które są wystawiane na próby. W sens naszych marzeń, które spełniamy. Życzymy sobie motywacji. Po prostu!

A czego życzymy Wam?

Życzymy Wam, nasi drodzy czytelnicy – każdemu z osobna – przede wszystkim spełnienia. Nie tylko spełniania marzeń! Poczucia spełnienia w życiu, zarówno rodzinnym jak i zawodowym. Świadomości, że robicie wszystko to, co możecie w danej chwili dla siebie i swoich bliskich, robić. Zdrowia! Bez niego bardzo trudno o spełnienie, spokój, szczęście. Dlatego życzymy go Wam jak najwięcej! Wsparcia bliskich, z wzajemnością. Miłości cierpliwej i szczerej. Radości z drobiazgów, motywacji do działania i inspiracji na każdym kroku. Bądźcie szczęśliwi, bądźcie zawsze o krok dalej niż byliście poprzedniego dnia.

I w końcu – spokojnych, jak najbardziej rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia. Uśmiechniętego i energetycznego wejścia w Nowy Rok, w gronie naprawdę bliskich i ważnych.

***

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Back to Top