Zmiany w 500 Plus: warto o nich wiedzieć!

Mija rok, od kiedy działa program 500 Plus i wypłacane są z tego tytułu pieniądze. W związku z tym – przed kolejnym okresem działania programu – wprowadzono kilka zmian, m.in. w kryteriach przyznawania świadczenia samotnym rodzicom. Zmian jest kilka, każda na swój sposób ważna. Mimo że program nas nie dotyczy, postanowiłam zebrać w całość informacje o tychże zmianach – co by ułatwić innym zebranie tej wiedzy do kupy. Przewertowałam trochę materiałów, B. dzielnie drukował w biurze i przynosił, czytałam, podkreślałam – nie chcąc nikogo wprowadzić w błąd. I mam! Taki mały niezbędnik dla tych, którzy na kolejny rok o 500 Plus będą wnioskować!

***

Wniosek – jak, gdzie i kiedy?

Wnioski składać można już od pierwszego sierpnia. Aby mieć pewność, że dostaniecie pieniądze bez żadnych opóźnień – trzeba to zrobić do końca sierpnia. Składając wniosek we wrześniu – pieniądze trafią do Was w listopadzie ale z wyrównaniem za październik. Analogicznie – składając wniosek w październiku, pieniądze otrzymacie w grudniu, z wyrównaniem za poprzednie miesiące. 

Uwaga! Rodzice składający wniosek po raz pierwszy (bo np. dziecko się właśnie urodziło) – robią to w dowolnym momencie, oczywiście nie otrzymają wyrównania – dotyczy ono tych osób, które składają kolejny wniosek.

  • opcja tradycyjna ➡ właściwy Waszemu miejscu zamieszkania urząd miasta lub gminy, Ośrodek Pomocy Społecznej lub inna placówka wyznaczona w naszym regionie, jak chociażby Centrum Świadczeń.
  • opcja nietradycyjna, czyli bez wychodzenia z domu ➡ tutaj można to zrobić na jeden z czterech sposobów, czyli za pośrednictwem: bankowości elektronicznej swojego banku, portalu Emp@tia, Profilu Zaufanego lub PUE ZUS.

Dochód – jak policzyć, co się wlicza a co nie?

Pod uwagę bierzemy dochody za rok poprzedzający okres zasiłkowy. Innymi słowy, składając teraz wniosek na 2017/2018, liczą się dochody z roku 2016. W celu ustalenia tych dochodów, organ weryfikujący wniosek sprawdzi Twój PIT w Urzędzie Skarbowym.

Na drugie i kolejne dziecko wystarczy sam wniosek, chcąc uzyskać świadczenie na pierwsze dziecko ➡ musisz wykazać, że dochód w Twojej rodzinie nie przekracza 800 zł na osobę (w przypadku dziecka niepełnosprawnego – 1200 zł na osobę). Pod uwagę bierzemy wszystkie niepełnoletnie dzieci – jeżeli np. najstarsze ukończy 18 rok życia, wówczas “pierwszym” dzieckiem jest najstarsze z pozostałych, niepełnoletnich.

Alimenty oraz stypendia socjalne wliczają się do dochodu. Świadczenia rodzinne, świadczenia pielęgnacyjne, świadczenia z pomocy społecznej – do dochodu się nie wliczają.

Ważne! Od dochodu można odliczyć alimenty świadczone na rzecz innych (np. dzieci z poprzedniego związku).

W przypadku, gdy sytuacja finansowa rodziny uległa pogorszeniu – mówimy o tracie dochodu. Dochodu utraconego wówczas nie uwzględnia się w wykazywanym dochodzie.

Samotni rodzice – kto może uzyskać 500 Plus?

I tutaj mamy zmianę ➡ poza wykazaniem, że dochód nie przekracza 800 zł na osobę, teraz musimy mieć ustalone alimenty na dziecko (oczywiście wyjątkiem są sytuacje typu: śmierć rodzica, ojciec dziecka nieznany, ustalenie opieki naprzemiennej nad dzieckiem przez obojga rodziców lub oddalone powództwo o ustalenie alimentów od drugiego rodzica).

W jaki sposób udowodnić kwestię alimentów? Może to być wyrok sądu, może to być również protokół z posiedzenia sądu zatwierdzającego ugodę zawartą przed sądem, ugoda zawarta przed mediatorem lub umowa zawarta w formie aktu notarialnego z klauzulą wykonalności nadaną przez sąd.

Moim zdaniem o wiele więcej dałoby wprowadzenie kontroli, na co te otrzymywane pieniądze idą. Niestety ostatni rok pokazał wiele sytuacji, gdzie przeznaczane były na uciechy rodziców, z pominięciem dzieci. I mówię tylko o nagłaśnianych przypadkach. A gdzie te, o których nikt głośno nie mówi…? Zatajanie dochodu, zwalnianie się na czas składania wniosku – by wrócić do pracy tuż po otrzymaniu. I wiele, naprawdę wiele innych patologii. Minął rok, zdania nie zmieniłam – to przysłowiowe dawanie ludziom rybki zamiast wędki. 

***

Swego czasu napisałam tutaj tekst o 500 Plus i moje słowa z tamtego czasu wciąż są aktualne: mam ogromną nadzieję, że te pieniądze dadzą wielu rodzinom coś lepszego zamiast czegoś gorszego. Że nie wyczekuje się ich, mając w perspektywie lepszy telewizor (uwierz, Waszym dzieciom wystarczą 42 cale, nie potrzebują ponad 50) czy sterty markowych ubranek, których dziecko, rosnące w niezwykłym tempie, nie zdąży nawet przenosić. Rozsądek, moi drodzy, rozsądek! I dobro maluchów. W takiej postaci, jaką uznacie za najwłaściwszą.

mama-sama

3 Comments

  1. Takie to niesprawiedliwe. Ja bym zabrała wszystkim 500+ a w zamian za to ceny obniżyła . Jak patrzę na niektóre rodziny w pobliżu to słabo się robi, darmowe pieniądze dostają i śmieją się jak człowiek zachrzania od świtu do nocy, żeby związać koniec z końcem. A jedno pracuje na czarno A drugie nigdy w życiu palcem nie tknelo, bo ciągle wszystko z opieki .

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *