Małe co nieco: owoce pod owsianą kruszonką

Ledwie kilka dni temu proponowałam Wam pięć prostych przekąsek dla całej rodziny tutaj a już pędzę z tekstem – a raczej instruktażem – o jednej z nich! Postanowiliśmy jeden z niewielu weekendów spędzonych w ostatnim czasie, w domu – należycie uczcić. Jak? Bez pospiechu. Powolne, późne śniadanie. Prosty obiad, zaraz po nim wyjście na czas niczym nie ograniczony, na plac zabaw. Zero służbowych telefonów, zakupów, odhaczania z check list kolejnych spraw do ogarnięcia. Taka niedziela dla nas. A czym u nas byłaby niedziela bez… domowych słodkości? 😉

Dodatkowo motywował mnie fakt, że w ostatnich dniach w moje ręce trafił zestaw przepięknych foremek z Mondex. Tak bardzo chciałam je jakkolwiek użyć pierwszy raz, że padło od razu na owsiane babeczki z owocami. Jako że Mały Człowiek wyjadł wszystkie świeże, sięgnęłam po porcję zamrożonych na zimę truskawek. Bo przecież mieliśmy dziś po żadne zakupy dodatkowe nie wyruszać! Po szybkim przeglądzie kuchennych pojemników miałam pewność, że wszystko mam – przystąpiłam więc do dzieła.

Przypominam listę składników: 2 szklanki płatków owsianych, dwie szklanki mąki pszennej, kostka masła, 3/4 szklanki brązowego cukru, łyżeczka proszku do pieczenia, owoce.

***

Wszystkie składniki, oprócz owoców wymieszałam ze sobą, wyrabiając je ręcznie. Otrzymane ciasto podzieliłam na dwie części. 

Jedną część powykładałam na dna foremek.

Na to poukładałam truskawki. Wcześniej je rozmroziłam i poczekałam by sok spłynął przez sitko do naczynia. 

I posypałam wszystko kruszonką zrobioną z drugiej połowy ciasta.

Wstawiłam do rozgrzanego piekarnika. Piekłam przez jakieś czterdzieści minut w temperaturze 180 stopni.

***

I… gotowe! Smacznego!

5 Responses

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Back to Top