Do Świąt się przygotować i nie zwariować: wybieramy sukienkę na Święta i Sylwestra

Idą Święta, idzie Sylwester. 99,9 % kobiet w tym gorączkowym czasie powie coś w stylu: >> Ale nie mam się w co ubrać! ( A na dodatek szafa mi się nie domyka ). << Temat rzeka. Co roku wiedziałam, co włożę w wigilijny wieczór. Co roku była to ta sama czerwona sukienka. Niezmiennie. Przychodzi jednak moment, gdy to, co niezmienne – w końcu się zmienia. Po to by ustąpić miejsca nowym, lepszym zwyczajom. I wtedy rezygnujemy z tego, co stare i co przyniosło nam wystarczająco wspomnień. W tym roku zrezygnuję z czerwonej sukienki. Zrezygnuję z niej na stałe. Biorąc to pod uwagę, chcąc nie chcąc w zasadzie, muszę to powiedzieć: nie wiem, w co się ubrać!

***

A w zasadzie nie wiedziałam. Najpierw nastąpił przegląd szafy. Ta zbyt wyjściowa. Ta zbyt cienka. Ta zbyt koronkowa. Ta zbyt. Tamta zbyt. Ta nijaka. Tamta owaka. Z każdą coś na pozór było nie tak. Chciałam by było mi wygodnie, w miarę elegancko, w kolorze możliwie ciemnym. Przeszłam do wieszaków z czarnymi kieckami i wpadła mi ponownie w ręce prosta, czarna sukienka z długim rękawem od e-margeritka. Od niedawna stała się jedną z moich ulubionych. Właściwie to z trzech powodów: wygoda, wygoda i jeszcze raz wygoda! Pisałam o niej już tutaj => Z garderoby młodej mamy: czarna sukienka dobra na wszystko i ponad to, co wówczas napisałam, dodać mogę jedynie, że i na Święta jest w sam raz. Wygodna, elegancka, czuję się w niej swobodnie, pasuje i do szpilek i do kapci.

20161211_154343

20161211_154432

20161120_115925

sukienka do kupienia tutaj -> klik!

***

Niedługo później znalazłam swojego drugiego ulubieńca a raczej ulubienicę. Niepozorna paczucha od nonBRAND skrywała grafitową, cieplutką i milutką w dotyku tunikę. Ktoś by powiedział: tunika?! Zwykła szara tunika? Przecież to na pozór nic nadzwyczajnego! Na pozór. Jako że noszę maleńki rozmiar a tunika jest oversize, nie jest ani trochę dopasowana, luźno spływa, czuję się w niej absolutnie swobodnie. Kolejna sprawa to ukryte kieszenie, na dodatek całkiem pojemne! Tunika sprawdzi się idealnie na świąteczne przesiadywanie na kanapie. ? Od jakiegoś czasu służy mi zwłaszcza w chłodne poranki, do wysokich zamszowych kozaków i ciepłego płaszcza. Idealnie sprawdza się w podróży – ciepło i wygodnie. No po prostu ideał na jesień i zimę!

B. się śmieje, że jestem w swoim worko-kocyku, dla mnie to po prostu jedna z ulubionych sukienek. W końcu mimo że to w zasadzie tunika, dla mnie to sukienka i tyle! Na Sylwestra w domowym zaciszu idealna!

20161211_151934

20161211_152744

20161211_153434

tunika do kupienia tutaj – klik!

***

Święta spędzamy w domu, wygodny strój to idealne rozwiązanie. Poza tym czarna sukienka jak ta pierwsza i ciemna, wygodna tunika/sukienka jak ta druga – powinny znaleźć się w szafie każdej młodej mamy, każdej kobiety, która ceni sobie swobodę ale nie chce wiązać jej wyłącznie z dresami i kapciami. 😉

mama-sama

One Comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *